“rodzynka: stroskane winogrono.” j. tuwim.”

Lepiej się nie troskać 🦄


 

Chmury

Z opisywaniem chmur 

musiałabym się bardzo śpieszyć – 

już po ułamku chwili 

przestają być te, zaczynają być inne. 

Ich właściwością jest 

nie powtarzać się nigdy 

w kształtach, odcieniach, pozach i układzie. 

Nie obciążone pamięcią o niczym, 

unoszą się bez trudu nad faktami. 

Jacy tam z nich świadkowie czegokolwiek – 

natychmiast rozwiewają się na wszystkie strony. 

W porównaniu z chmurami 

życie wydaje się ugruntowane, 

omal że trwałe i prawie że wieczne. 

Przy chmurach 

nawet kamień wygląda jak brat, 

na którym można polegać, 

a one cóż, dalekie i płoche kuzynki. 

Niech sobie ludzie będą, jeśli chcą, 

a potem po kolei każde z nich umiera, 

im, chmurom nic do tego 

wszystkiego 

bardzo dziwnego. 

Nad całym Twoim życiem 

i moim, jeszcze nie całym, 

paradują w przepychu jak paradowały. 

Nie mają obowiązku razem z nami ginąć. 

Nie muszą być widziane, żeby płynąć.

Wisława Szymborska

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s